|
niedziela, 15 padziernik 2006 |
|
Istnienie ego implikuje istnienie alter-ego. Model psyche zbudowany ze świadomości i podświadomości wcale nie musi być prawdziwy. Co więcej wydaje się być nienaturalny, a mnie doprowadził do pomieszania bo nie dał się zweryfikować. Odrzucenie zarówno ego jak i alter-ego może prowadzić do prawdziwej wolności umysłu. Doświadczyłem tego dzisiaj wychodząc ze swojego snu do "przestrzeni" - sen ciągle się rozgrywał w kuli którą opuściłem aby wyłączyć budzik, po czym odruchowo szukałem następnego snu. W tym krótkim czasie zauważyłem jednak przestrzeń oraz mechanizm zachodzący między snami a moim umysłem. Czy to oznacza kolejny poziom wyzwolenia umysłu, czy po prostu kolejną ciekawą projekcję mojej wyobraźni..?
Najciekawsze jest to co niepoznane, co jeszcze trzeba odkryć. Nie należy się przy tym zawsze kierować modelami naukowymi, bo te najczęściej odnoszą się jedynie do wybranego wycinka rzeczywistości który one same tworzą...
|