Help!
wtorek, 07 luty 2012
Advertisement
START arrow MINDLOG arrow upadek wielkich cywilizacji

MENU
START
PROFIL
ELEKTRONIKA
KOMPUTERY
SERWIS
MUZYKA
RADIO
FAQ
BŁĘDY
MINDLOG
KSIĘGA GOŚCI
KONTAKT
Search
upadek wielkich cywilizacji E-mail
Oceny: / 2
KiepskiBardzo dobry 
niedziela, 31 stycze 2010

Zastanawiam się co się stanie z naszą cywilizacją za kilkanaście albo kilkadziesiąt lat, jeśli już teraz więcej jest specjalistów od zarządzania i marketingu niż ludzi od tworzenia...a opłakane skutki co raz bardziej są widoczne w postaci co raz słabszych rozwiązań, bardziej zawodnych urządzeń i tworzenia "produktu" z tego co z produktem ma niewiele wspólnego. Nie mówię nawet o oszukiwaniu praw ekonomii kłamstwami marketingu, reklamy i innych dziwnych wymysłów tak zwanych "relacji międzyludzkich" (choć PR / Public Relations niewiele ma w moim odczuciu z międzyludzkimi relacjami). Mam na myśli to, że ludzie co raz bardziej są zaplontani w swoje projekcje, zapominając, że żyją w fizycznym świecie, który wbrew pozorom kieruje sie bardzo prostymi prawami...

Przykładem niech będzie statek kosmiczny, w którym podróżują najzacniejsze umysły naszego świata tworząc rozwiązania o których nawet nie śniliśmy. Jedna teoria głosi, że ze względu na ograniczoną populację, na przestrzeni kilku pokoleń dojdzie do degenracji genetycznej, która sprawi że bliscy potomkowie genialnych umysłów będą tak głupi, że nie będą w stanie wykonać najprostszej operacji na sprzęcie który zastaną na pokładzie statku którym podróżują. Moim zdaniem jednak, będzie to wyglądać tak, że pewne rzeczy które potomkowie genialnych umysłów zastaną w swoim codziennym życiu, będą dla nich tak oczywiste i powszechne, że przestaną zastanawiać się jak działają i skąd się wzieły - kilka pokoleń później nikt nie będzie w stanie powedzieć, przypomnieć sobie ani zrozumieć jak to wszystko działa, i tak upadnie genialna cywilizacja, albo zamieni się w stado pokornych baranów (byćmoże owieczek). Ludzie zapomną co się kryje za "kliknięciem myszką", że tam dzieje sie milion skomplikowanych rzeczy, które ktos musiał wysmyślić i zaimplementować - będą chcieli po prostu co raz to nowszych i tańszych rozwiązań spadających z nieba. To czarny scenariusz, który niestety czasami można oglądac już dzisiaj. Masowy brak ciekawości podstawowych rzeczy. Ignorancja wobec ludzi, Atlasów, którzy sprawiają, że nasz świat działa. Smutne, ale zauważalne.

 
wstecz   dalej »


Google
 

Top!