|
niedziela, 31 stycze 2010 |
|
Zdecydowałem się na zakup netbooka, po tym jak zobaczyłem kolegę, który w ciągu kilku sekund rozwiązał pewien problem. Spodobała mi się wydajnośc pracy i niezależność jaką daje narzędzie zintegrowane z modemem 3G utrzymującym połączenie z internetem niezależnie od tego gdzie jesteśmy i czy akurat mamy dostęp do sieci WiFi. Postanowiłem jednak, że będzie to netbook-tablet tak abym mógł czytać sobie na nim książki, bo lubuie oszczędzać papier i środowisko w którym żyję. Wybór padł na urządzenie firmy Asus, które szumnie specjaliści od marketingu zachwalają w internecie już chyba poł roku, jak nie lepiej...
Co się okazało - o urządzeniu trąbią serwisy komputerowe, sklepy a nawet sam producent, jednak urządzenia w żadnym polskim sklepie nie ma i nikt nie wie kiedy będzie! Poszukałem na e-Bay okazało się, że komputer jest dostępny tylko w USA i Kanadzie - ok. ciekawy sposób na utrzymanie gospodarki pomyślałem i postanowiłem sobie sprowadzić zza granicy. Koniecznie chciałem żeby urzadzenie wyposażone było w modem 3G - znalazłem więc najbardziej rozbudowany model, którego cena waha się pomiędzy $450 a $600 i ku mojemu zdziwieniu ten sam model, o tym samym oznaczniu T91MT-PU17-BK, u jendych sprzedających posiada wbudowany modem 3G/UMTS a u innych nie posiada - czego nie potrafia wytłumaczyć ani sprzedawczy ani polski przedstawiciel firmy. Sprzedawcy odsylaja do producenta, a producent odsyła do sprzedawców. Czyżby obydwoje wstydzili się tego co sprzedają? A może sami pogubuli się w tych swoich marketingowych kłamstwach...
Zastanawiam się co się stanie z naszą cywilizacją za kilkanaście albo kilkadziesiąt lat, jeśli już teraz więcej jest specjalistów od zarządzania i marketingu niż ludzi od tworzenia...a opłakane skutki co raz bardziej są widoczne.
|