|
wtorek, 03 czerwiec 2008 |
|
Maj, pierwsze s艂o艅ce, spotkanie ze znajomymi, ko艅c贸wka studenckiego miesi膮ca, ostatnie pieni膮dze wi臋c tylko niekt贸rych sta膰 na jedno piwo, chwila na nad Wis艂膮, warszawski weekend. Nad g艂owami co jakis czas przelatuje ogromny helikopter MI-8 nale偶膮cy do policji. Rozmawiammy o tym co si臋 wydarzy艂o, o tym nad czym pracujemy i jakie mamy pomys艂y na przysz艂e projekty. Intelektualne pogadanki znowu przerywa nam przelot kolosa - MI-8 kt贸ry pali wi臋cej ni偶 ci臋偶ar贸wka i jest trudniejszy do opanowania ni偶 ca艂kowanie - zapewne ma jakie艣 manewry my艣limy podziwiaj膮c solidny kawa艂 technologii. Cieszymy si臋 chwil膮, pi臋kn膮 pogod膮 i spokojem otoczenia. Nagle zadajemy sobie pytanie - ile musi kosztowa膰 taki przelot - i nie czekamy d艂ugo, bo z odpowiedzi膮 艣piesz膮 nam dwaj d偶entelmeni ubrani w niebiesko-偶贸lte kamizelki, podes艂ani przez Pan贸w z nieba. Teraz wiemy 偶e za widowisko chc膮c niechc膮c musieli艣my zap艂aci膰 bilet w wysoko艣ci 100pln.
A偶 strach pomy艣le膰 jakie militarne 艣rodki czekaj膮 na prawdziwych przest臋pc贸w!
|