|
poniedziaek, 04 grudzie 2006 |
Miła moja,
tak sobie pomyslalem wczoraj
a pisze dopiero dzisiaj
ze znamy sie juz tyle czasu i wciaz sie kontaktujemy
ze znamy sie juz na tyle dlugo ze znamy swoje wady
i mowimy sobie wszystko otwarcie i wprost
choc nie wiemy o sobie wszystkiego
i ze jestes tak daaaleekoo
i ze robisz takie dziwne rzeczy
a ja tutaj jeszcze dziwniejszee
no wiec powiedz mi jak mam Ciebie nazywac
jak nie - KOCHANIE MOJE!!!
o kochaniee mojeee
jak ja sie ciebie boje
choc wymiekaja przy mnie najtwardsi
nawet kowboje
hej! ;P
dzisiaj jadac autobusem stoosiemdziesiatcztery
poczulem szczescie
wzielo sie znikad, tak po prostu
i utrzymywalo sie taaak dlugo
az do wieczora kiedy zmienilo sie we wspomnienieeee
i nagle wiem po co jestem i nagle wiem skad sie wzialem
ze stworzyl mnie swiat jako swoja sume kontrolna
ale ja tez musze miec swoja kontrolna sumee
juz wiem dlaczego ludzie w szybie sa inni
ja juz to wszystko rozumieeeemmm!!!
no wiec powiedz mi jak mam Ciebie nazywac
jak nie KOCHANIE MOJE!!!
o kochaniee mojeee
jak ja sie ciebie boje
choc wymiekaja przy mnie najtwardsi
nawet kowboje
joł! ;P
AC04122006 |
|
|
poniedziaek, 04 grudzie 2006 |
|
Co raz częściej zastanawiam się ostatnio jeżdżąc metrem czy bardziej realny jest świat w którym się poruszam, czy jego odbicie w szybie. Dlaczego odbicia ludzi są różne od tego co widzę? |
|
|
niedziela, 26 listopad 2006 |
|
Dzisiaj zrozumiałem, że do ludzi trafia średnio co trzecie słowo które wypowiadam, a przekaz trafia w jednej dziesiątej. W takiej sytuacji porozumienie nie jest możliwe. |
|
|
pitek, 24 listopad 2006 |
|
zrozumialem ze juz pojmuje iluzje, tylko o tym nie wieidzialem |
|
|
roda, 22 listopad 2006 |
|
Dzisiaj, kiedy kładłem się spać po godzinie 5 nad ranem, wyprzedziłem swój cień. Był wyraźny fizycznie, choć później stał się znowu częścią mnie. Kto to? |
|
|
|
<< « start < wstecz 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 dalej » > koniec » >>
|
| Pozycje :: 73 - 81 z 87 |