Help!
pi眛ek, 10 luty 2012
Advertisement
START arrow MINDLOG

MENU
START
PROFIL
ELEKTRONIKA
KOMPUTERY
SERWIS
MUZYKA
RADIO
FAQ
B艁臉DY
MINDLOG
KSI臉GA GO艢CI
KONTAKT
Search
MINDLOG
Kr贸tka pami臋膰 E-mail
Oceny: / 4
pi眛ek, 02 listopad 2007
Przesz艂o艣膰 jest skarbnic膮 wiedzy i do艣wiadczenia. Ludzie z kr贸tk膮 pami臋ci膮, czyli tacy kt贸rzy odcinaj膮 si臋 od przesz艂o艣ci albo chc膮 j膮 jak najlepiej wymaza膰, s膮 jak dzieci kt贸re sraj膮 sobie w spodnie, t艂umacz膮c wszystkim naoko艂o 偶e nie 艣mierdzi.
 
Lord Jim E-mail
Oceny: / 2
pi眛ek, 02 listopad 2007
Lord Jim mia艂 kr贸tk膮 pami臋膰. Pope艂ni艂 b艂膮d ufaj膮c drugiemu cz艂owiekowi. Abstrahuj膮c od kwestii honoru i moralno艣ci, ktr贸ra wog贸le nie istnia艂a dla ludzi innych ni偶 Jim, pr臋dzej czy p贸藕niej zgin膮膰 musia艂. Bo pr臋dzej czy p贸藕niej 艣wiat od k贸trego ucieka艂 i tak by go dopad艂, chocia偶by si臋 by艂 zaszy艂 na bezludnej wyspie z tubylcami.

Z praktycznego punktu widzenia, rado艣膰 偶ycia trwa dot膮d, dop贸ki drugi cz艂owiek nie jest wstanie pokaza膰 nam 偶e jest 艣wini膮.

 
femme fatale E-mail
Oceny: / 2
秗oda, 31 pa糳ziernik 2007
Osoby 偶yj膮ce 偶yciem innych, bo ich w艂asne wydaje si臋 by膰 dla nich najwi臋ksz膮 kar膮.

Ludzie, kt贸rzy nigdy nie potrafi膮 o nic zapyta膰 wprost, nie potrafi膮 powiedzie膰 prawdy, cho膰 patrz膮 prosto w oczy.

Ludzie, kt贸rych ka偶dy kolejny zwi膮zek ko艅czy si臋 paczk膮 od kuriera, bo nikt ich ju偶 wi臋cej nie chce widzie膰 na oczy.

S膮 tak obrzydliwi.

呕yj膮 za twoimi plecami, a to co widzisz jest obrazkiem kt贸ry chcesz widzie膰, 艂udz膮c si臋 偶e mo偶esz co艣 zmieni膰.

To kim s膮 na prawd臋, to co robi膮 mo偶esz wyczyta膰 w spojrzeniach i u艣miechach innych ludzi, pod艣wiadomym braku szacunku i zaufania, ukrytych kontaktach, w faktach k贸tre zaczynaj膮 ci臋 nurtowa膰 niesp贸jno艣ci膮 i sprzeczno艣ci膮, brakiem logiki...

Z pozoru delikatne i wra偶liwe, 偶yj膮 w sytuacjach ekstremalnych kt贸re same generuj膮 - 偶ywi膮 si臋 nieszcz臋艣ciem innych, bo same s膮 nieszcz臋艣liwe, bo tylko to znaj膮.

Za ka偶dym nast臋pnym razem chc膮 wi臋cej i mocniej, jak w reklamie szamponu. Za ka偶dym razem pal膮 za sob膮 co raz wi臋cej most贸w, zostaj膮 w efekcie swoich dzia艂a艅 co raz bardziej porzucone i znienawidzone. Spirala si臋 rozkr臋ca...

Ale takie osoby nie chc膮 nawet patrze膰 w innym kierunku, bo nic tam nie widz膮, nawet gdyby pokaza膰 palcem, nawet gdyby prowadzi膰 za r臋k臋. Wygl膮da na to 偶e nigdy nic tam nie zobacz膮. Tego dowodzi praktyka, tak pokazuje do艣wiadczenie.

Spirala rozkr臋ca si臋 jeszcze bardziej, a p臋tla na szyi kt贸r膮 sobie same zaciskaj膮 staje si臋 co raz cia艣niejsza. Wtedy ju偶 jest co raz mniej do stracenia, warto艣膰 ka偶dego kolejnego cz艂owieka jest mniejsza od jakiegokolwiek zysku waszych dzia艂a艅.

Wtedy spadacie na dno. Dno cz艂owiecze艅stwa, nie maj膮c 偶adnych zasad, gardz膮c drugim cz艂owiekiem, nie szanuj膮c 偶ycia, nie szanuj膮c siebie. Jeste艣cie jak 艣mieci, cho膰 nie macie 偶adnego konkretnego celu buntu, ani swojej walki, nic nie tworzycie, potraficie tylko niszczy膰.

Jeste艣cie w potrzasku, kt贸rego nie spos贸b przerwa膰. Ale ja ju偶 nie b臋d臋 pr贸bowa艂. Przekona艂em si臋, 偶e to niemo偶liwe. Wam nic nie mo偶na pokaza膰, nic nie mo偶na wyt艂umaczy膰.

Wasza ignorancja wzbudza obrzydzenie, a efektem waszych dzia艂a艅 jest oboj臋stno艣膰. Nie wobec tego jak traktujecie ludzi, ale wobec was samych - stajecie si臋 oboj臋tni i przezroczy艣ci jak powietrze. Jest mi wszystko jedno co si臋 z wami b臋dzie dalej dzia艂o.

Mam jednak nadziej臋, 偶e ju偶 nikogo sensownego na swojej drodze nie spotkacie. Nie po to 偶eby zniszczy膰.

Sk膮d wy si臋 wog贸le bierzecie?

Czy rozmna偶acie si臋 jak larwy od niepami臋tnych czas贸w? Wyrahowane, zakompleksione, skryte paso偶yty.

A mo偶e to przykre do艣wiadczenia z przesz艂o艣ci na kt贸re trafia wasza wra偶liwa jednostka sprawiaj膮 偶e stajecie si臋 potworami?

Mo偶e jaki艣 wielki brak w waszym 偶yciu sprawia 偶e porywacie ca艂膮 przestrze艅 napotykanych ludzi, zabieraj膮c im ka偶dy oddech.

Dlaczego tak bardzo chcecie udowadnia膰 wszystkim jakie to nie jeste艣cie wspania艂e? Czy nie uwa偶acie, 偶e to przez wasze w艂asne braki?

Ja my艣l臋, 偶e lepiej zaj膮膰 si臋 faktycznym rozwojem, ni偶 maskowaniem. 呕ycz臋 wam szczerze, 偶eby艣cie z robak贸w, sta艂y si臋 motylami, kt贸rymi wam si臋 wydaje 偶e ju偶 jeste艣cie. 呕ycz臋 wam szczero艣ci w tym co m贸wicie i robicie, prawdy kt贸ra zawsze wyjdzie na jaw, pr臋dzej czy p贸藕niej.

Dop贸ki tego nie zrozumiecie, b臋dziecie wiecznie same, znienawidzone, porzucone i wykorzystywane. W waszym obrzydliwym 艣wiecie.

Trzymajcie si臋 ode mnie z daleka.

 
Ingerencja E-mail
Oceny: / 3
czwartek, 04 pa糳ziernik 2007
Zrozumia艂em czym jest ingerencja. Nic nigdy nikomu nie mo偶na pokaza膰, przekaza膰 ani udowodni膰. Jest to niemo偶liwe. Zamiast tego wszczyna si臋 lawin臋, reakcj臋 艂a艅cuchow膮 totalnie odmieniaj膮c膮 rzeczywisto艣膰... Subiektywna chwila dla jednej osoby jest ca艂膮 reszt膮 偶ycia dla drugiej. Jeden moment jednej osoby staje si臋 rzeczywisto艣ci膮 ca艂ego 艣wiata.
Przepraszam, 偶e dopiero teraz to zrozumia艂em.
Czytaj ca艂o艣膰...
 
najbardziej niezno艣na rzecz E-mail
Oceny: / 4
niedziela, 16 wrzesie 2007
Nigdy nie przestaj臋 si臋 zastanawia膰 - kiedy id臋, czytam, s艂ucham, rozmawiam, patrz臋 w lustro - ci膮gle 艂膮cz臋 fakty, wype艂niam luki, szukam informacji, dro膮偶臋 temat, si臋gam 藕r贸d艂a, chc臋 wiedzie膰. Po godzinie rozmowy z takimi jak ja, zaczyna bole膰 g艂owa. Jeste艣my jak automaty stworzone do przetwarzania informacji, bez potrzeby blisko艣ci, spe艂nienia czy nawet posiadania. Najwi臋ksz膮 rado艣ci膮 jest ka偶de kolejne odkrycie, interesuje nas tylko tworzenie i rozw贸j. Nasz szacunek zyskuj膮 tylko ludzie kt贸rzy to rozumiej膮. To w艂a艣nie jest ta najbardziej niezno艣na rzecz.
 
<< « start < wstecz 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 dalej » > koniec » >>

Pozycje :: 37 - 45 z 87


Google
 

Top!